Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali!

Subskrybuj RSS

Możesz także zasubskrybować każdy z tych elementów dla tylko jednego tematu. Służą do tego odpowiednie linki na stronach tematów.

WIESŁAW LEWANDOWSKI ...Z MATEMATYCZNĄ PRECYZJĄ DLA

Dodał: Piotr Urbaniak.
Ostatnio zmieniony: 2007-06-11 13:36:46

LKS

Plebiscyt Tygodnika Podhalańskiego i Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej  na piłkarza, trenera i działacza roku 2006  dobiegł końca. 

Głosami kibiców Najlepszym Tenerem Podhala w 2006r. wybrano:

Wiesława Lewandowskiego ("Orkan" Raba Wyżna)



Plebiscyt Tygodnika Podhalańskiego i Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej na piłkarza, trenera i działacza roku 2006 dobiegł końca. Głosami kibiców Najlepszym Bramkarzem 2006r. wybrano Piotra Kołodzieja (Orkan Raba Wyżna), Najlepszym Obrońcą 2006r. – Pawła Polczaka (Orkan Raba Wyżna), pomocnikiem – Andrzeja Rabiańskiego (Watra Białka Tatrzańska), napastnikiem – Pawła Galika (Przełęcz Łopuszna), odkryciem – Rafała Gawrona (LKS Szaflary),  Najlepszym Trenerem 2006r. – Wiesława Lewandowskiego (Orkan Raba Wyżna) i działaczem - Gabriela Szumala (Dunajec Ostrowsko). Ponadto prezes PPPN, Dariusz Mazur uhonorował za wieloletnią współpracę, zaangażowanie i pomoc sponsorom: Józefowi Hełdakowi i Bogdanowi Szelidze. Uroczystość ogłoszenia wyników i rozdania nagród odbyła się w Ostrowsku. Honory gospodarza pełnił działacz roku Gabriel Szumal.

- Bardzo cieszę się z tego wyróżnienia – mówi laureat. - Dziękuję wszystkim, którzy docenili moją pracę i nominowali mnie na kandydata do tej prestiżowej nagrody. Dziękuję tym co na mnie oddali swój głos oraz moim młodym piłkarzom, bo to dzięki ich dobrej grze moja praca przyniosła tak dobre i wymierne efekty, które docenili zarówno fachowcy jak i kibice. Szczególną zasługę w zdobyciu tej prestiżowej nagrody ma moja małżonka Małgorzata, która tak wyrozumiale przez te lata pozwalała mi poświęcać wiele godzin dla dobra moich piłkarzy.

Wiesław Lewandowski w "Orkanie" Raba Wyżna pracuje z młodzieżą. Już w poprzednim sezonie 2005/2006 jego wyniki wzbudzały ogólny podziw i zastanowienie. Jego podopieczni okazali się rewelacją w drugiej lidze juniorów. W ekspresowym tempie przez nią przemknęli i awansowali do pierwszej. Niektórzy żartowali, że w Rabie Wyżnej mają najszybszy pociąg świata. Co ciekawe ten pociąg nie chce się zatrzymać na żadnej stacji. Pruje dalej, mimo iż w pierwszej lidze napotyka na zdecydowanie trudniejsze przeszkody. Kto się zapozna z życiorysem trenera roku, ten nie będzie miał wątpliwości, skąd te sukcesy i takie tempo. W końcu piłkarskiego rzemiosła uczył się z znamienitych klubach.

- W piłkę nożną grałem w juniorach Wisły Kraków pod opieką trenera Andrzeja Turczyńskiego – opowiada. - Ciężka kontuzja uniemożliwiła mi kontynuowanie dalszej kariery piłkarskiej. Ze sportem jednak nie zerwałem. Za zgodą lekarzy trenowałem przez kilka lat wyczynowo lekkoatletykę startując w lekkoatletycznej pierwszoligowej drużynie Wisły Kraków. W latach 90 zamieszkałem w Rabie Wyżnej. Do Orkana trafiłem trochę przypadkowo. Syn Sebastian grał w trampkarzach tego klubu i cztery lata temu po jednym z treningów poinformował mnie, że nie mają trenera, nie ma się kto nimi zająć na treningach i w czasie meczów. Po namyśle zgłosiłem się jako wolontariusz do prowadzenia drużyny. Przyjęto mnie... i tak zostało do dzisiaj. Drużynę juniorów i trampkarzy przejąłem, gdy byli określani jako drugoligowa „drużyna środka tabeli”. W sezonie 2005/2006 skupiłem się na pracy z zespołem juniorów, gdyż chciałem wreszcie przełamać ten status średniaka drugiej ligi i awansować do pierwszej. Założony cel osiągnąłem. Aktualnie nadal społecznie prowadzę juniorów "Orkana" Raba Wyżna i po rundzie jesiennej jesteśmy liderami. Nie ukrywam, że marzy mi się wygranie „kontrowersyjnego dla mnie” barażu i awans do Małopolskiej Ligi Juniorów. Byłaby to wielka życiowa szansa i przygoda dla moich chłopaków!


Już rozpoczęliśmy przygotowania do rundy wiosennej, by osiągnąć założony cel. W czasie przygotowań do rundy wiosennej zdobyliśmy w styczniu, w kategorii juniorów młodszych Halowe Mistrzostwo Podhala 2007. Na co dzień uczę ...matematyki w Gimnazjum Nr1 im. Ojca Świętego Jana Pawła II w Rabie Wyżnej, a piłka nożna jest moim wielkim hobby.
Autor: [ tekst i fot.Stefan Leśniowski ] | Źródło: [ Tygodnik Podhalański ]

Więcej artykułów z tej kategorii: Sport